"Rok dobrych myśli" czyli kalendarz Beaty Pawlikowskiej na 2017

08:21

Witajcie,
Dzisiaj przychodzę do was z moim nowym niezbędnikiem na 2017 rok. Kalendarz to rzecz bez jakiej nie wyobrażam sobie codziennego funkcjonowania, zwłaszcza teraz w gorącym okresie dla studentów czyli podczas sesji. Zaliczenia, kolokwia, egzaminy a do tego wszystkiego jeszcze jakieś spotkania, urodziny. Nie ma mowy, żeby spamiętać to bez pomocy kalendarza. zwłaszcza, że na co dzień jestem okropną sklerotyczką i potrafię zapomnieć o najważniejszych rzeczach.
Jest to taka rzecz, którą staram się zawsze mieć przy sobie, dlatego wybór nie był łatwy. Zabieram go na uczelnie, więc najlepiej żeby nie był specjalnie ciężki. Noszę go na różne spotkania, także dobrze aby mieścił się też do mojej mniejszej torebki. W tym roku postawiłam też na to, aby był nieco pozytywny, ponieważ moje kalendarze z ostatnich lat były totalnie proste i trochę nudne. Zobaczcie sami
 Ten z 2015 był większych rozmiarów i każda karta odpowiadała jednemu dniu przez co był ciężki i czasami zabieranie go z torebką wypchaną zeszytami i książkami było zwyczajnie trudne. Niebieski z 2016 był mały i lekki, ale za to jedna kartka przypadała na dwa dni, więc niekiedy nie mieściłam się z zapisywaniem swoich myśli, także jego praktyczność wynosiła zero. Jak widzicie oba nie słynęły z bujnej grafiki,także w tym roku dla całkowitej odmiany postawiła na kalendarz bardzo optymistyczny ze względu na grafikę, ale nie tylko ;)


Kim jest Pani Beata Pawlikowska, nie trzeba raczej nikomu tłumaczyć, ale przedstawię ją krótko.

Podróżniczka, pisarka, dziennikarka, tłumaczka, fotografka, ilustratorka książek.Autorka takich audycji radiowych jak "Świat według blondynki" oraz "Świat według Beaty Pawlikowskiej" Pierwszą książkę napisała w wieku 18 lat, natomiast w wieku 16 lat odkryła, że warto iść za głosem serca, mieć pasję, rozwijać swoje umiejętności i kieruje się tymi zasadami do dzisiaj.  Zdobyła dwukrotnie I miejsca w konkursie Klubu Publicystyki Turystycznej Stowarzyszenia Dziennikarzy RP za najlepsze reportaże zagraniczne opublikowane w Polsce. Według mnie bardzo optymistyczna, pełna zapału do życia kobieta, która dzieli się radością na Facebooku z 287 393 osobami. 

Moje pozytywne spostrzeżenia na temat kalendarza:

1. Nazwa 
Ten kalendarz wyróżnia się tym, że już okładka przykuwa uwagę, do tego ma pozytywną nazwę, która skłoniła mnie do zakupu.
2. Praktyczność 
 Najważniejsze jest jednak to, że mimo swojego rozmiaru jest lekki. Bąbelkowa okładka sprawia, że można go zabierać nawet z wypchaną torebką. Jedna kartka przypada na jeden dzień, więc spokojnie można tworzyć obszerne notatki :)
3. pozytywne przesłanie 
Zawiera (każda kartka) notatki Pani Beaty, które czasami wywołują uśmiech na twarzy, zaznaczone są w nim także najrozmaitsze święta takie jak np. Dzień wiary we własne siły, czy dzień zachwytu nad majowymi kwiatami 
4. kuchenne przepisy 
W tym kalendarzu znajdziecie także przepisy na zakwas żytni do pieczenia chleba, witaminiadę jaglaną czy rozgrzewającą zupę z soczewicy 










Minusem kalendarza jest nieco wysoka cena, w księgarniach to 39,90 zł a w cyberprzestrzeni ceny wahają się od 25 do 40 więc już nieco lepiej :)
Dodatkowo uważam, że trzeba mieć lekki dystans do tego kalendarza, ponieważ Pani Beata jest nawet przeciwniczką łowienia ryb ze względu na oszukiwanie ryb poprzez zawieszanie przekąsek na hakach ;)







A teraz krótko i szybko o tym, co znajduje się w moim nowym niezbędniku :)

1. organizer roku akademickiego 
2. zakładki w postaci zdjęć 
3. A ostatnio paragony, pozwalające mi ocenić na koniec miesiąca gdzie i na co wydałam pieniądze. (pomysł ten znalazłam na jednym z blogów jakie odwiedzam i bardzo mi się spodobał) 

Kochani po ostatnim wpisie, spotkałam się z ogromną sympatią z waszej strony w postaci licznych komentarzy, ale również przez zwiększenie liczy stałych obserwatorów, którzy przyznam szczerze cieszą mnie najbardziej! Dlatego dziękuje Wam z całego serducha, że jesteście ze mną i tradycyjnie zapraszam was na Snapchata (c-angelika) i Instagram <3

Angie

You Might Also Like

64 komentarze

  1. Też się nad nim zastanawiałam, ale w końcu skusiłam się na cudowny planner <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kalendarz jest naprawde świetny, szkoda tylko, że ja w Polsce będę dopiero w październiku. Wtedy to już może kupie kalendarz na 2018!haha Czy wszystkie przepisy są bezmięsne?. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie prezentuje się kalendarz. Prawdę mówiąc ja mało zwracam uwagę na to jak wygląda, najważniejsze żeby miał naprawdę dużo miejsca na zapiski :)
    Pozdrawiam i dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też korzystam z kalendarzy. W tym roku mam akurat z gazety twój styl ;p
    Bardzo dobrze napisany post :) Pozdrawiam.
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny kalendarz :) na pewno się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kalendarz wydaje się ciekawy. Lubię takie kalendarze zawierające jakieś motywujące cytaty czy pozytywne myśli, ale do torebki mam mniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio oglądałam ten kalendarz jest bardzo fajny i praktyczny, niestety ja swoj na rok 2017 juz miałam, więc drugi mi nie potrzebny ;( ale jakbym nie miała swojego chętnie bym go kupiła. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten sam kalendarz! Mam nadzieję, że w końcu zacznę go wypełniać! Mam problem z systematycznym wpisywaniem rzeczy do kalendarza :( Zapominam o tym, a później nie mogę się zorganizować...

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny jest ten kalendarz! Ja jednak kupiłam w tym roku szkolny i dopiero w przyszłym roku pokuszę się na jakiś "zwykły". Nie wyobrażam sobie dnia bez kalendarza pod ręką, jestem zbyt roztrzepana haha :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja także mam kalendarz, tylko trochę mniejszy. Lubię wszystko sobie planować. :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem fanką Beaty Pawlikowskiej i muszę przyznać, że taki kalendarz bylby dla mnie świetnym rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Calkiem fajny ten kalendarz :)
    Ja na ten rok kupiłam w Biedronce. Jest prostszy, ale póki co ok. Spodobał mi się pomysł z paragonami. Spróbuję wdrożyć go w życie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uroczy kalendarz, aż zachęca do zakupu i używania ;)
    Pozdrawiam ;)

    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Doradziłam koledze by kupił ten kalendarz swojej mamie pod choinke! Bardzo mi się spodobał. I te cytaty... takie pozytywne. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładny kalendarz :D Miałam jej kalendarz w tamtym roku.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam jej kalendarz na rok 2016 i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam już swój kalendarz ale ten ciekawie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O nie miałam pojęcia o takim kalendarzyku , muszę mieć ten Beaty Pawlikowskiej. Uwielbiam takie kreatywne rzeczy ! Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny, nie slyszalam o nim wczesniej ;) ja tez dlugo szukalam czegos dla siebie, wybredna jestem ;) w koncu zaopatrzylam sie w kalendarz "Minnie" z Zielonej Sowy i jestem zachwycona :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. zastanawiałam się nad tym kalendarzem, ale w ostateczności kupiłam taki zwykły

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale świetny!

    Zapraszam na nowy wpis! Koniecznie sprawdź, bo przygotowałam coś fajnego! :)
    ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM



    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo fajny kalendarz,inny niż taki zwykły. Przyczyni się on pewnie do tego,żeby ten rok był dobry. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny, ale ja nie używam tego typu kalendarzy ;) Wystarcza mi ten w telefonie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja na 2017 rok mam planer, który zakupiłam w TKMaxie i jest genialny :)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawy kalendarz. Jest zupełnie inny od tych, z którymi się spotkałam.

    Analizowanie swoich wydatków to bardzo dobry pomysł ;-)

    Pozdrowienia!
    www.zwawyleniwiec.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. prezentuje się bardzo fajnie ;) jednak ja nie jestem dobra w planowaniu, zapisywaniu... więc pewnie leżałby i się kurzył :)
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowości na blogu!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam kalendarze ;) Pawlikowskiej kalendarze kuszą mnie od jakiegoś czasu ale nie są dla mnie ;) Dużo notuję ,na prawdę dużo, a tutaj jest za mało miejsca dla mnie ;( szkoda

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam Panią Beatkę a tego kalendarza to ja nigdzie nie widziałam ;(

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajny kalendarz chociaż do tanich nie należy . Ja w tym roku kupiłam mój pierwszy kalendarz i juz widzę różnice w moim życiu .

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawe ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię książki pani Beaty, ale nie wiedziałam, że dostępny jest taki kalendarz. Podoba mi się dodatek z przepisami :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Genialny, żałuję że go nie kupiłam i mam już inny. Cena wysoka ale jak za takie cudo to myślę że ok.:)

    OdpowiedzUsuń
  33. taki pozytywny kalendarz by mi się przydał;)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowny kalendarz, napewno super się sprawdzi :)
    ZAPRASZAM: www.fancycares.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Może jeszcze się zaopatrzę? :)
    https://lone-gunmens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow! Cool diary! Photos are so cute!
    www.recklessdiary.ru

    OdpowiedzUsuń
  37. Gratuluję nowych obserwatorów i wielu komentarzy:) Oby tak dalej!
    Widać, że bez dobrej organizacji nie ruszasz się z domu. Kalendarz na ten rok rzeczywiście jest taki optymistyczny :)
    Zbieranie paragonów jest dobrym pomysłem, ale lepiej ceny przepisać, bo szybko się z nich ściera tusz:)

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetny ten kalendarz,ja bez kalendarza chyba bym zginęła:)Pozdrawiam cieplutko<3

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale wspaniały kalendarz, aż wywołuje uśmiech na twarzy :). Organizowanie w nim dnia musi być przyjemnością :). Pozdrawiam
    http://allicestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Zasługujesz na sukces! :)
    rewelacyjny blog!

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękny jest ten kalendarz. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam kalendarz od Pawlikowskiej dwa lata temu i byłam bardzo zadowolona! W tym roku też się nad nim zastanawiałam, ale w końcu wybrałam troszkę mniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Fajny. Ja w tym roku mam "Rocznik" z Ewą Chodakowską ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetny kalendarz. Ja wybrałam tradycyjny, bo muszę mieć duuużo miejsca do pisania :D

    OdpowiedzUsuń
  45. pierwsze widze ten kalendarz ale wygląda bardzo fajnie :)

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Początkowo planowałam zakup kalendarza, ale wszystkie co mi się podobały, zostały wykupione. Tak więc zrezygnowałam :D Ten kalendarz prezentuje się świetnie, taki inny niż wszystkie:)

    OdpowiedzUsuń
  47. W tym roku też zakupiłam kalendarz:D Ten wygląda i zapowiada się bardzo ciekawie:) Pozdrawiam i z miłą chęcią obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Widziałam te kalendarze :) Mam jednak BuJo :D

    OdpowiedzUsuń
  49. ja mam kalendarz na 2016 i 2017 rok w jednym i póki co jestem bardzo zadowolona, lubię planować, a najbardziej to plany... przesuwać :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo fajne zdjecia, nie można oka oderwać :D

    OdpowiedzUsuń
  51. dziękuję bardzo za miłe słowa <3

    OdpowiedzUsuń
  52. fajny kalendarz:) też lubię wszystko zapisywać w kalendarzu:)
    https:/comamima.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Moja koleżanka ma taki kalendarz. Fajna sprawa. Ja zawsze lubię wiedzieć o takich nietypowych świętach czy dniach :D I na pewno znacznie przyjemniej prowadzi się taki planer kiedy na każdy dzień mamy jakąś pozytywną myśl :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Ooo bardzo lubię kalendarze z napisami w środku :) Jednak, na ten rok pobrałam sobie świetny planner który mi wystarcza. A co do postaci Beaty Pawlikowskiej, to zapoznałam się z nią już wcześniej i trochę mnie inspiruje. Też chciałabym nagle znaleźć swoją pasję i się jej poświęcić. Zostanę chyba tu u ciebie trochę dłużej :)
    Pozdrawiam,
    galantyka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana życzę Ci abyś znalazła jak najszybciej swoja pasję i mogła się w niej spełniać i realizować. może okaże się, że jest to właśnie blogowanie :)
      Jest mi niezmiernie miło, że ze mną zostajesz, dziękuję!

      Usuń
  55. Dla studenta taki kalendarz jak znalazł :) ja nie umiem sie przekonać do zapisywania terminów w notesie ;p Kiedyś miałam kilka i nie zdały one praktyki :p najczęściej jako terminarz służy mi mój telefon ;p

    Ten kalendarz robi bardzo pozytywne wrażenie :) W sumie ciesze się, że nie trafiłam na niego, bo pewnie bym go kupiła ze względu na otoczkę ;p
    Jednak cena trochę wysoka, ale niestety tyle sie płaci za druk i cała resztę.

    O tak, już nie mogę się doczekać aż będę mogła chodzić znowu w sportowym obuwiu :)
    Dziękuję :) czasem dodam jakieś prywatne zdjęcie, ale nie uzupełniam postów jakimiś obrazkami :) Ogólnie dla mnie dużo ciekawej takie notki wyglądają, ale jakoś nigdy nie mam czasu na to ;p

    OdpowiedzUsuń
  56. Świetne zdjęcia, bardzo podoba mi się pomysł z paragonami! :)
    Zapraszam: http://allixaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  57. Okładka nie jest w moim stylu, jednak w środku jest bardzo sympatyczny - widać w nim rękę Pani Beaty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z okładką mam to samo. W środku natomiast mega mi się spodobał, jest oryginalny :)

      Usuń
  58. Świetny pomysł z tymi paragonami! Kalendarz mega pozytywny.

    OdpowiedzUsuń
  59. Cieszę się, że do mnie zajrzałaś i zostaniesz na dłużej ;)
    Mam ten kalendarz! Dostałam go od przyjaciółki. Jest zabawny, choć chwilami infantylny. Tak jak napisałaś trzeba mieć do niego dystans ;) Za to na pewno wywołuje usmiech na twarzy za każdym razem gdy się go otwiera. Co do wielkości...dla mnie za duży żeby go nosić w torebce. Jako niezbędnik codzienny mógłby być dla mnie nawt większy ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Wierna jestem kalendarzowi National Geographic, ale takie rysuneczki Beaty Pawlikowskiej bardzo lubię. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny, będzie mi miło jeśli zostaniesz ze mną na dłużej.
Staram sie odwiedzić każdego, ale nie musisz zostawiać linku do swojej strony, na pewno trafię :)