podróże

Berlin

07:16

BERLIN!

Witajcie kochani! ;*


 Dzisiaj przedstawimy wam nasz ostatni wypad do Berlina. Mimo, że pogoda nam nie sprzyjała, wycieczka była fantastyczna. Zacznijmy od tego, że wybraliśmy się w piątkę, pociągiem i żadna z nas w ogóle nie znała miasta. Jak to mawiają początki są najtrudniejsze. A więc po wyjściu z dworca chcieliśmy trafić na Alexanderplatz. ‘’ Ale w którą stronę? ‘’ :> Z językiem radzimy sobie dość dobrze, ale znacie to uczucie kiedy trzeba otworzyć się przed obcokrajowcem i porozumiewać się z nim w obcym dla nas języku.?  My znamy doskonale ! Spotkaliśmy pewnego pana. Niemca. Bardzo miłego. Sytuacja była dość zabawna kiedy zatrzymując go przekomarzałyśmy się która ma zacząć rozmowę, na szczęście mężczyzna ten posiadał równie duże poczucie humoru jak my. Będąc tam, trafiliśmy na tzw. Weinachtsmarkt. Tam również nie obyło się bez bardzo zabawnych sytuacji, Np. sześciu minutowego męczenia się z zamówieniem potrawy w języku niemieckim po czym sprzedający szeroko się uśmiechając odezwał się do nas ‘’ No dobra dziewczyny, co w końcu podać? ‘’. Sytuacja ta zakończyła się płaczem ze śmiechu prawie każdej z nas.:) Berlin to przepiękne miasto, posiadające mnóstwo starodawnych i zachwycających budowli. Ma niesamowity klimat. Spacerując ulicami Alexanderplatzu można było nieziemsko oderwać się od rzeczywistości i zapomnieć o otaczającym nas świecie, który nie zawsze jest kolorowy. Patrząc na tych wszystkich ludzi, przechadzających się, podobnie jak my ma się wrażenie, że czas leci wolniej. Nikt się nie spieszy, każdy zatrzymuje się przy ciekawym obiekcie, pozując, robiąc zdjęcia, uwieczniając chwilę. 
Właśnie dlatego tak bardzo lubię zwiedzać ciekawe miejsca.



Dodatkowy klimat stworzył grajek stojący przy bramie brandenburskiej i grający na harmonijce, która niosła melodie dookoła nas oraz mnóstwo miejsc w których można było wypić niemiecki specjał czyli Gluhwein (grzane wino). Muszę przyznać, że doskonale rozgrzewa organizm od środka. :D

FOTOGRAFIA

 Moi kochani, założeniem naszego bloga było publikowanie fotografii które wykonujemy, ale dlaczego miałybyśmy się do tego ograniczać skoro możemy dzielić się z wami również naszymi przeżyciami, emocjami, doświadczeniami związanymi z naszą pasją. Odkąd jesteśmy w świecie blogowania bardzo nas to wciągnęło. Dzięki waszemu miłemu przyjęciu nas w tym swiecie mamy motywację do wstawienia nowych wpisów, robienia nowych zdjęc i dzielenia się tym wszystkim z wami. Przecież fotografia nie musi być nudna i nie musi ograniczać się tylko do jednego. Prawda.? :> A oto jeden z magicznie sportowych samochodów które miałyśmy szczęście zobaczyć:


PODZIĘKOWANIA 

 Po ostatnim wpisie, bardzo zaskoczyły nas wasze komentarze, wyświetlenia na naszym blogu oraz nasza zwiększona liczba obserwatorów. DZIĘKUJEMY WAM Z CAŁEGO SERCA.Mamy nadzieję, że z czasem liczby te będą nas wciąż zaskakiwać a wy będziecie zostawać z nami na dłużej. Tymczasem życzymy wam miłego dnia.!:)

Do usłyszenia!



A na koniec prezentujemy Wam nasze mordki bo przecież modne Selfie stało się niemalże dziedziną fotografii, dlatego dołączamy! :D

ANGELIKA